NOWENNA ZA ZMARŁYCH

                                        Do codziennego odmawiania

Modlitwa do Matki Bożej z Motligeon, Patronki Dusz Czyśćcowych
Matko Boża Wyzwolicielko, ulituj się nad wszystkimi naszymi zmarłymi braćmi, szczególnie nad tymi, którzy Miłosierdzia Pana najbardziej potrzebują. Oręduj za wszystkimi, którzy nas opuścili, aby ukończone zostało dzieło oczyszczającej Miłości. Niech nasza modlitwa, złączona z modlitwą całego Kościoła, wyjedna im radość, która przekracza wszelkie pragnienie, a naszych braci tu na ziemi, poddanych próbie i zagubionych, niech podtrzyma na duchu i przyniesie im pociechę. Matko Kościoła, pomóż nam, pielgrzymom, każdego dnia lepiej przeżywać nasze przejście ku zmartwychwstaniu. Ulecz nas z wszelkich zranień serca i duszy. Uczyń z nas świadków Niewidzialnego, już teraz ukierunkowanych na dobra, których oko nie może dostrzec. Uczyń nas Apostołami Nadziei, na wzór czuwających o świcie. Ucieczko grzeszników i Królowo Wszystkich Świętych, zjednocz nas wszystkich owego dnia na wiecznym Święcie Paschy w Domu Ojca. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.


​DZIEŃ PIERWSZY

1 listopada – środa

Uroczystość Wszystkich Świętych

Za tych, których bardzo kochaliśmy

Miłość rozciąga się także na tych, którzy zmarli w tej miłości, ponieważ miłość jest życiem duszy, tak jak dusza jest życiem ciała – św. Tomasz z Akwinu
Miłość nigdy nie ustaje… (1 Kor 13,8). W dniu dzisiejszym chcę Ci polecić, Panie, wszystkich tych, których kochałem, a którzy już do Ciebie odeszli. To ci, o których mimo upływu czasu wciąż pamiętam i po których płaczę. Brakuje mi ich – ich głosu, uśmiechu, dotyku, obecności…
Prawda o świętych obcowaniu utrwala mnie w przekonaniu, że nawet po śmierci naszych najbliższych, pozostaję z nimi w łączności i moja miłość jest im wciąż niezwykle potrzebna. Stąd nie ustaję w modlitwie za nich, która teraz jest dla nich najważniejsza.Dziękuję Ci za każde dobro, którego od nich doświadczyłem. Powierzam Ci moich ukochanych zmarłych. Proszę o przyjęcie ich do Twojej chwały. Spraw, byśmy kiedyś wspólnie spotkali się w Twoim domu.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


                                                        DZIEŃ DRUGI

2 listopada – czwartek       Za tych, którzy nas skrzywdzili

Polecam was tej niepojętej miłości, która Syna Bożego sprowadziła z nieba na ziemię i wydała na okrutną śmierć. Niech się ulituje nad wami, jak okazał swe miłosierdzie dla wszystkich grzeszników, umierając na krzyżu – św. Gertruda
Panie, polecam Ci dziś wszystkich tych, których niełatwo mi wspominać, gdyż to wspomnienie łączy się nie tylko z żalem i smutkiem, ale – być może – i ze złością. To wszystkie te osoby (możesz tutaj wymienić ich imiona), przez które czułem się pokrzywdzony. Wspominam szczególnie tych, którzy umarli bez pojednania z Bogiem.Proszę Cię, Panie, bym przypomniał sobie te osoby oraz to, co było dla mnie trudne w relacjach z nimi. Z całego serca proszę Cię, Panie, o to bym umiał im wybaczyć. Pozwól mi także zobaczyć, czy ja ich czymś nie skrzywdziłem… Jeśli tak jest, proszę o wybaczenie.
Zanurz, Panie, wszystkich zmarłych, za których modlę się w tym dniu, w Twoim miłosierdziu. Przebacz im wszystkie grzechy. Spraw, bym się kiedyś spotkał z nimi w niebie i żebyśmy mogli wspólnie wysławiać Twoją dobroć.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


DZIEŃ TRZECI

3 listopada – piątek    Za zmarłych krewnych

Czerpiemy z dóbr naszych zmarłych dziadków i rodziców i łatwo zapominamy, co im jesteśmy dłużni i jak bardzo oni łakną naszej wdzięczności i potrzebują naszej pomocy. Wołają: „Wspieraj, cierp, módl się, pość, dawaj za nas jałmużnę! Ofiarujże Mszę świętą w naszej intencji!” – bł. Anna Katarzyna Emmerich
Panie, Twojemu miłosierdziu polecam dziś wszystkich zmarłych z mojej rodziny – dziadków, rodziców, rodzeństwo, ciotki i wujków, kuzynów… (możesz tutaj wymienić ich imiona).
Dziękuję Ci za każdy gest miłości, który mi okazali. Tak wiele dobra płynęło do mnie przez ich ręce, o którym często tylko ty wiesz. Za ich życia nie zawsze je doceniałem. Proszę więc o przebaczenie wszystkich grzechów, które czyniłem wobec nich i tych, które oni czynili wobec mnie, zwłaszcza tych, które naruszyły naszą rodzinną więź. Szczególnie proszę Cię za tymi, którzy – według mojego rozeznania – nie byli gotowi na spotkanie z Tobą. Wierzę, że Twoja miłość wobec nich jest silniejsza, niż wszelkie zło. Okaż im wszystkim swoje miłosierdzie.Powierzam też wszystkie zmarłe dzieci z rodziny – tych wszystkich, którzy odeszli przedwcześnie. Pociesz ich rodziców i daj im pokój serca. Daj całej naszej rodzinie – i żyjącym, i zmarłym – spotkać się osobiście z Twoim miłosierdziem.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


DZIEŃ CZWARTY

4 listopada – sobota
Za zmarłych po długich i ciężkich chorobach

Musimy modlić się za dusze w czyśćcu. To niewiarygodne, co one mogą uczynić dla naszego duchowego dobra – św. ojciec Pio
Błogosławieni, którzy umierają w Panu… (Ap 14,13). Te słowa przychodzą mi do głowy, gdy myślę o wszystkich osobach umierających w cierpieniach, po długich i ciężkich chorobach. Są wśród nich ci, których znałem… (możesz wymienić ich imiona). Dla wielu choroba stała się łaską, bo pozwoliła Cię spotkać i lepiej się przygotować do śmierci, dla wielu jednak była związana z utratą nadziei i z ogromnym lękiem. Proszę Cię Panie szczególnie za tymi ostatnimi. Daj, żeby ich miłość szybko się oczyściła i żeby dojrzeli do spotkania z Tobą. Wierzę, że Twoja łaska i miłość są większe niż nasze najdotkliwsze cierpienie, najstraszliwszy lęk i największy grzech. Pomóż każdemu umierającemu po ciężkiej chorobie doświadczyć Twojej miłości i Twojego miłosierdzia.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


DZIEŃ PIĄTY

5 listopada – niedziela
Za tych, którzy oddali życie za Ojczyznę

O, gdyby wiedziano, jak wielką moc posiadają (…) dusze nad Sercem Bożym i jakie łaski można za ich wstawiennictwem uzyskać, nie byłyby tak bardzo opuszczone – św. Jan Maria Vianney
Nasz kraj usiany jest miejscami upamiętniającymi tych, którzy zginęli w obronie Ojczyzny lub tylko dlatego, że byli Polakami. To także ich ofierze z własnego życia zawdzięczamy fakt, że możemy żyć w wolnym kraju. Jesteśmy im dłużni – pamięć, dobre słowo, a przede wszystkim, modlitwę.
Proszę Cię, Panie, za wszystkich, którzy zginęli w licznych wojnach, toczących się w naszym kraju, a szczególnie za ofiary I i II wojny światowej. Proszę za tych, którzy zginęli, walcząc z wrogiem, tych, którzy zostali zamordowani w pacyfikowanych wsiach, którzy zginęli pod gruzami bombardowanych domów i tych, których zamęczono w obozach koncentracyjnych. Powierzam dorosłych i dzieci. Proszę za wszystkie ofiary Powstania Warszawskiego i podziemnej walki o wolność, podjętej już po zakończeniu wojny. Niech Twoja miłość wynagrodzi im wszelkie trudy i zgładzi ich wszystkie grzechy. Okaż im swoje miłosierdzie i wprowadź ich do nieba.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


 DZIEŃ SZÓSTY

6 listopada – poniedziałek
Za zmarłych w ciągu ostatniego roku

Niech płacz, spowodowany ziemskim rozstaniem, nie bierze więc góry nad pewnością zmartwychwstania, nad nadzieją osiągnięcia błogosławieństwa wieczności – Papież Benedykt XVI
Nigdy nie wiemy, czy kolejny rok życia, który rozpoczynamy, nie będzie naszym ostatnim… Powierzam Ci dziś Panie wszystkie osoby, które zmarły w ciągu ostatniego roku. Być może są wśród nich członkowie mojej rodziny, moi przyjaciele lub znajomi, osoby które znałem… Wielu z nich nie spodziewało się śmierci i być może nie byli do niej przygotowani. Proszę Cię, Panie, byś na każdego z nich spojrzał z miłością i miłosierdziem. Proszę szczególnie za osoby mające trudności z wiarą i tych, którzy nie mogą liczyć na modlitewne wsparcie swoich rodzin. Daj im wszystkim wieczny pokój i szczęście przy Tobie. W ciągu każdego roku odchodzą także osoby, które były znane publicznie – politycy, aktorzy, piosenkarze, dziennikarze… Szczególnie modlę się dziś za tych spośród nich, którzy swoim życiem nie świadczyli o Tobie. Im szczególnie potrzebna jest nasza pomoc. Wybacz im wszystkie grzechy i okaż im miłosierdzie!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


DZIEŃ SIÓDMY

7 listopada – wtorek
Za ofiary kataklizmów i wojen oraz za zmarłych nagle

Śmierć nie jest ostatnim słowem o ludzkim losie, ponieważ człowiek jest przeznaczony do nieskończonego życia, zakorzenionego i znajdującego swoje wypełnienie w Bogu – Papież Franciszek
Nie ma dnia, żeby media nie przekazywały informacji o działaniach wojennych, katastrofach, kataklizmach lub o zamachach… W bardzo wielu z nich giną ludzie. Czasem są to setki, a może nawet tysiące ofiar, a czasem pojedyncze osoby. Być może niektórzy z nich byli przygotowani na spotkanie z Tobą, Panie, ale dla wielu śmierć przyszła jak złodziej w nocy (por. 1 Tes 5,2), kompletnie ich zaskakując. Właśnie oni szczególnie potrzebują Twojego miłosierdzia.
Proszę Cię dziś, Panie, za wszystkich, którzy zginęli w takich okolicznościach, a także tych, którzy zmarli nagle – szczególnie w ostatnim czasie. Miej miłosierdzie zwłaszcza dla tych, którzy nie byli przygotowani do śmierci. Niektórzy z nich odkładali nawrócenie i spowiedź na ostatnią chwilę, inni zapewne nigdy nie poznali Boga. Może byli wśród nich i tacy, którym wydawało się, że będą tutaj na ziemi żyć wiecznie? Proszę, byś przygarnął do swojego serca każdego z nich. Daj im łaskę życia wiecznego w niebie i pozwól na oglądanie swojej chwały!
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek…


DZIEŃ ÓSMY

8 listopada – środa
Za zmarłych, za których nikt się nie modli

Nie możemy zapomnieć o modlitwie za dusze licznej rzeszy zmarłych, o których nikt nie pamięta, a nawet powinniśmy poświęcić im więcej miejsca w naszej modlitwie i powierzyć ich miłosierdziu Bożemu – św. Jan Paweł II
Niektóre z objawień dotyczących dusz czyśćcowych mówią o licznych duszach, które cierpią długo tylko dlatego, że nie mają nikogo, kto by się za nie modlił. Wiele z nich już dawno cieszyłoby się niebem, gdyby mogły liczyć na czyjąś modlitwę. Dziś powierzam Ci, Panie, właśnie takich zmarłych – opuszczonych, samotnych, zapomnianych… Być może nie mieli oni na ziemi nikogo bliskiego a być może ci, którzy mogliby się za nich modlić, również zakończyli swoje życie… Wiem, Panie, że Ty o nikim nie zapominasz. Przyjdź do wszystkich zakamarków czyśćca i zaproś do nieba wszystkich tych, których odkupiłeś swoją krwią. Wierzę, Panie, w Twoje miłosierdzie, które okazujesz szczególnie hojnie tym, którzy są najsłabsi. Proszę, by Twoja Matka szczególnie te dusze miała w opiece.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek… 


DZIEŃ DZIEWIĄTY

9 listopada – czwartek
Za umierających dziś, a szczególnie za konających w tej chwili

O, jak bardzo potrzebują dusze konające modlitwy. O Jezu, natchnij dusze, aby się często modliły za konających – św. Faustyna Kowalska
Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny (Mt 25,13). Ty, Panie, znasz godzinę narodzin i godzinę śmierci każdego z nas. Twojemu miłosierdziu polecam dusze wszystkich, którzy umierają dziś, a szczególnie tych, którzy konają w tej chwili. Proszę za tych, którzy umierają w wielkich cierpieniach fizycznych, a jeszcze bardziej za tych, którzy nie są w stanie łaski uświęcającej. Spojrzyj szczególnie na dusze, które bardzo boją się śmierci i spotkania z Tobą. Być może są z kimś niepojednane, być może popadły w rozpacz… Królu życia, przywróć im nadzieję! Panie, przez Twoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie dałeś nam wszystkim życie wieczne. Proszę Cię o łaskę dobrej śmierci i życia wiecznego dla tych wszystkich, którzy jej w tym momencie najbardziej potrzebują.
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wieczny odpoczynek…